Frohe Ostern !

Halli Hallo !

W dzisiejszym wpisie nie udajemy się na wycieczkę po kolejnym Landzie. Dzisiejszy wpis krótko przybliży Wam typowe dla Niemiec obrzędy, a oprócz tego na końcu artykułu czekać będzie na Was lista ze słownictwem wielkanocnym, a także krótki filmik, który wytłumaczy Wam, czym w ogóle jest Wielkanoc. W takim razie zostawiamy na chwilę przygotowania świąteczne i poświęcamy 10 minut na artykuł 🙂

Niemcy bardzo głęboko przeżywają Święta Wielkanocne i jest to dla nich ważne święto. Zaczynają już od Wielkiego Czwartku, w którym to malują jajka na zielono. Tym samym bardzo często możemy spotkać się z określeniem Gründonnerstag, czyli Zielony Czwartek.

Wielki Piątek, czyli tzw. Karfreitag, zwany inaczej Stiller Freitag, jest dniem, w którym Niemcy mają już wolne od pracy i w pełni mogą oddać się zadumie i czuwaniu w Kościołach.

Wielka Sobota zdecydowanie różni się od tej naszej polskiej. Święcenie pokarmów nie jest tak popularne, zdarzają się miejsca, w których się to odbywa, ale częściej można spotkać się z ogromnymi ogniskami rozpalanymi przez księży przed Kościołem, od którego to wierni odpalają świece, które później znajdują swoje miejsce na wielkanocnym stole.

Wielka Niedziela to dzień, którego obrządki podobne są do tych, które dobrze znamy. Niemcy też tak jak my siadają do obficie zastawionego stołu, na którym możemy spotkać wędlinę, niemiecką białą kiełbasę, jajka oraz sernik. Po śniadaniu dzieci wybierają się szukać upominków, które zostawił dla nich zajączek, czyli tzw. Osterhase. Najczęściej można znaleźć kosze wypełnione słodyczami i drobnymi upominkami.

W Wielki Poniedziałek Niemcy odpoczywają i relaksują się na spotkaniach z rodziną. Tradycja lania się wodą, jest im całkowicie nieznana.

Teraz zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku, a także do zapoznania się listą słówek. Podzielcie się w komentarzach, jakie zwyczaje Wielkanocne są obchodzone w Waszych domach.

 

ICH WÜNSCHE EUCH FROHE OSTERN !

https://www.youtube.com/watch?v=xmygJiCINF4&t=60s&index=7&list=WL

die Ostern– Wielkanoc
der Gründonnerstag – Wielki Czwartek
der Karfreitag – Wielki Piątek
der Karsamstag – Wielka Sobota (też Ostersamstag)
der Ostersonntag – Niedziela Wielkanocna
der Ostermontag – Poniedziałek Wielkanocny
das Osterei – jajko wielkanocne
die Eier bemalen – malować jajka
mit Eiern beschenken – obdarowywać jajkami
verstecken – chować
schmücken – ozdabiać
das Osterlamm – baranek wielkanocny
der Osterhase – zając wielkanocny
der Osterkuchen – ciasto wielkanocne
die Osterbräuche– zwyczaje wielkanocne
die Osterspeisen – potrawy wielkanocne

Bis bald!

Bremen

Halli Hallo !

Tydzień zleciał jak z bicza, więc czas na nowy artykuł. Dzisiaj wybierzemy się w podróż do Bremen. Bremen jest Bundeslandem i stolicą tego Bundeslandu, czyli dokładnie jak w przypadku Hamburga – jeśli jeszcze nie czytaliście artykułu o Hamburgu, to zapraszam Was tu: http://allesklarblog.pl/2018/03/07/die-freie-hansestadt-hamburg/  🙂

Ale musicie wiedzieć o małej różnicy, która występuje pomiędzy Bremen a Hamburgiem. Otóż do Bremen należy także miasto Bremerhaven, które jest położone w odległości 60 km. Miasta te łączy rzeka Weser, która swoje ujście ma do Morza Północnego. Zapewne zastanawiacie się, dlaczego taki mały obszar pełni rolę Bundeslandu? Otóż Bremen było bardzo ważnym miejscem dla żołnierzy USA podczas II. Wojny Światowej i to właśnie zadecydowało o tym, że w 1949 roku Bremen zostało mianowane jako Bundesland Niemiec.

Jeśli chodzi o gospodarkę, to Bremen przoduje w produkcji stali. Jest również miastem portowym, co czyni je drugim największym miejscem transportowym w Niemczech, jeśli chodzi o transport aut, ryb oraz kawy.
Pomimo, iż Bremen jest stosunkowo małym obszarem, to ma bardzo bogato rozwiniętą naturę. Można tam spotkać wiele pól, łąk, a także rzek.

Będąc w tym Bundeslandzie, jest kilka miejsc, które po prostu MUSIMY zobaczyć:
1. Schnoor– to uliczka starego miasta, w której znajdują się małe i zgrabne kamieniczki oraz sklepiki z rękodziełem.


2. ZOO am Meer– jak sama nazwa wskazuje, jest to ZOO, które położone jest nad morzem. Wiem, że praktycznie w każdym artykule zachęcam Was do wizyt w ZOO. Ale musicie mi uwierzyć, że niemieckie ZOO są warte zobaczenia, ponieważ każde z nich jest inne i wyjątkowe. I tak w tym przypadku będziemy mogli podziwiać cudowne i wyjątkowe zwierzęta w otoczeniu nadmorskiej natury.


3. Universum Science Center– miejsce, w którym cała rodzina może poznać cuda nauki w interaktywnym i nowoczesnym otoczeniu. Zastanawia Cię, dlaczego, po co, czemu nas świat jest taki kolorowy i występuje na nim tyle przeróżnych zjawisk? Odpowiedź na te i inne pytanie uzyskasz właśnie w tym miejscu.

4. Pomnik muzykantów z Bremy– kto z Was nie zna legendy o kogucie, psie, ośle i kocie, którzy chcieli znaleźć lepszy dom, ponieważ byli za starzy, żeby mieszkać w swoich dotychczasowych gospodarstwach? Całą historię rozpoczął osioł, który postanowił odejść i zostać muzykiem w Bremie. Po drodze zabierał ze sobą psa, kota i koguta, aż doszli do miejsca docelowego. Zwierzątka te są symbolem Bremy, ponieważ wg baśni Braci Grimm zauważyły, że w chatce są zbóje i wydając odpowiednie odgłosy przepędzili ich, tym samym wykonując muzykę. Dzisiaj w prezencie na blogu baśń o Muzykantach w języku niemieckim! 😀


5. Katedra św. Piotra– piękna budowla sakralna wykonana w stylu romańskim. Warto ją zobaczyć, ponieważ jest naprawdę bardzo wyjątkowym miejscem.

Będąc w Bremie musicie spróbować potrawy, która nosi nazwę „Pinkel”. Ja jadłam i z chęcią wracam do niej co jakiś czas. Mi smakuje, mam nadzieję, że trafi również w Wasze gusta. Pinkel to potrawka z jarmużu i kiełbaski.

A teraz czas na kilka ciekawostek:
1. Srebrny klucz w herbie Bremen, to symbol Piotra Apostoła, który jest patronem Katedry w Bremen.


2. Bremen składa się z pięciu okręgów administracyjnych.
3. Okręgi te podzielone są na 23 dzielnice.
4. A dzielnice te dzielą się na 88 części.

Bremen– Brema
Weser– Wezera
Morze Północne– die Nordsee
żołnierze USA– die US-Soldaten
produkcja stali– das Stahlwerk
miasto portowe– die Hafenstadt
Meer– morze
Jarmuż– der Grünkohl
Kiełbaska– die Wurst
Srebrny klucz- der silberne Schlüssel
Patron– der Schutzpatron
Katedra– der Dom
okręg administracyjny– der Stadtbezirk
dzielnica– der Stadtteil
część– tu: der Ortsteil

A teraz zapraszam do czytania baśni w języku niemieckim. Miłej lektury i do następnego tygodnia ! 🙂

Die Bremer Stadtmusikanten
Es hatte ein Mann einen Esel, der schon lange Jahre die Säcke unverdrossen zur Mühle getragen hatte, dessen Kräfte aber nun zu Ende gingen, so dass er zur Arbeit immer untauglicher war. Da dachte der Herr daran, ihn aus dem Futter zu schaffen, aber der Esel merkte, dass kein guter Wind wehte, lief fort und machte sich auf den Weg nach Bremen; dort, meinte er, könnte er ja Stadtmusikant werden. Als er ein Weilchen fortgegangen war, fand er einen Jagdhund auf dem Wege liegen, der jappte wie einer, der sich müde gelaufen hat. „Nun, was jappst du so, Hundchen?” fragte der Esel. „Ach,” sagte der Hund, „weil ich alt bin und jeden Tag schwächer werde, auch auf der Jagd nicht mehr fort kann, hat mich mein Herr wollen totschlagen, da hab ich Reißaus genommen; aber womit soll ich nun mein Brot verdienen?” – „Weißt du was?” sprach der Esel, „ich gehe nach Bremen und werde dort Stadtmusikant, geh mit und lass dich auch bei der Musik annehmen. Ich spiele die Laute und du schlägst die Pauken.” Der Hund war’s zufrieden, und sie gingen weiter. Es dauerte nicht lange, so saß da eine Katze an dem Weg und macht ein Gesicht wie drei Tage Regenwetter. „Nun, was ist dir in die Quere gekommen, alter Bartputzer?” sprach der Esel. „Wer kann da lustig sein, wenn’s einem an den Kragen geht,” antwortete die Katze, „weil ich nun zu Jahren komme, meine Zähne stumpf werden, und ich lieber hinter dem Ofen sitze und spinne, als nach Mäusen herumjagen, hat mich meine Frau ersäufen wollen; ich habe mich zwar noch fortgemacht, aber nun ist guter Rat teuer: wo soll ich hin?” – „Geh mit uns nach Bremen, du verstehst dich doch auf die Nachtmusik, da kannst du ein Stadtmusikant werden.” Die Katze hielt das für gut und ging mit. Darauf kamen die drei Landesflüchtigen an einem Hof vorbei, da saß auf dem Tor der Haushahn und schrie aus Leibeskräften. „Du schreist einem durch Mark und Bein,” sprach der Esel, „was hast du vor?” – „Da hab’ ich gut Wetter prophezeit,” sprach der Hahn, „weil unserer lieben Frauen Tag ist, wo sie dem Christkindlein die Hemdchen gewaschen hat und sie trocknen will; aber weil morgen zum Sonntag Gäste kommen, so hat die Hausfrau doch kein Erbarmen und hat der Köchin gesagt, sie wollte mich morgen in der Suppe essen, und da soll ich mir heute Abend den Kopf abschneiden lassen. Nun schrei ich aus vollem Hals, solang ich kann.” – „Ei was, du Rotkopf,” sagte der Esel, „zieh lieber mit uns fort, wir gehen nach Bremen, etwas Besseres als den Tod findest du überall; du hast eine gute Stimme, und wenn wir zusammen musizieren, so muss es eine Art haben.” Der Hahn ließ sich den Vorschlag gefallen, und sie gingen alle vier zusammen fort. Sie konnten aber die Stadt Bremen in einem Tag nicht erreichen und kamen abends in einen Wald, wo sie übernachten wollten. Der Esel und der Hund legten sich unter einen großen Baum, die Katze und der Hahn machten sich in die Äste, der Hahn aber flog bis an die Spitze, wo es am sichersten für ihn war. Ehe er einschlief, sah er sich noch einmal nach allen vier Winden um, da deuchte ihn, er sähe in der Ferne ein Fünkchen brennen, und rief seinen Gesellen zu, es müsste nicht gar weit ein Haus sein, denn es scheine ein Licht. Sprach der Esel: „So müssen wir uns aufmachen und noch hingehen, denn hier ist die Herberge schlecht.” Der Hund meinte: „Ein paar Knochen und etwas Fleisch dran täten ihm auch gut.” Also machten sie sich auf den Weg nach der Gegend, wo das Licht war, und sahen es bald heller schimmern, und es ward immer größer, bis sie vor ein helles, erleuchtetes Räuberhaus kamen. Der Esel, als der größte, näherte sich dem Fenster und schaute hinein. „Was siehst du, Grauschimmel?” fragte der Hahn. „Was ich sehe?” antwortete der Esel, „einen gedeckten Tisch mit schönem Essen und Trinken, und Räuber sitzen daran und lassen es sich wohl sein.” – „Das wäre was für uns,” sprach der Hahn. „Ja, ja, ach, wären wir da!” sagte der Esel. Da ratschlagten die Tiere, wie sie es anfangen müssten, um die Räuber hinauszujagen und fanden endlich ein Mittel. Der Esel musste sich mit den Vorderfüßen auf das Fenster stellen, der Hund auf des Esels Rücken springen, die Katze auf den Hund klettern, und endlich flog der Hahn hinauf, und setzte sich der Katze auf den Kopf. Wie das geschehen war, fingen sie auf ein Zeichen insgesamt an, ihre Musik zu machen: der Esel schrie, der Hund bellte, die Katze miaute und der Hahn krähte. Dann stürzten sie durch das Fenster in die Stube hinein, dass die Scheiben klirrten. Die Räuber fuhren bei dem entsetzlichen Geschrei in die Höhe, meinten nicht anders, als ein Gespenst käme herein, und flohen in größter Furcht in den Wald hinaus. Nun setzten sich die vier Gesellen an den Tisch, nahmen mit dem vorlieb, was übriggeblieben war, und aßen nach Herzenslust. Wie die vier Spielleute fertig waren, löschten sie das Licht aus und suchten sich eine Schlafstelle, jeder nach seiner Natur und Bequemlichkeit. Der Esel legte sich auf den Mist, der Hund hinter die Tür, die Katze auf den Herd bei der warmen Asche, der Hahn setzte sich auf den Hahnenbalken, und weil sie müde waren von ihrem langen Weg, schliefen sie auch bald ein. Als Mitternacht vorbei war und die Räuber von weitem sahen, dass kein Licht mehr im Haus brannte, auch alles ruhig schien, sprach der Hauptmann: „Wir hätten uns doch nicht sollen ins Bockshorn jagen lassen,” und hieß einen hingehen und das Haus untersuchen. Der Abgeschickte fand alles still, ging in die Küche, ein Licht anzünden, und weil er die glühenden, feurigen Augen der Katze für lebendige Kohlen ansah, hielt er ein Schwefelhölzchen daran, dass es Feuer fangen sollte. Aber die Katze verstand keinen Spaß, sprang ihm ins Gesicht, spie und kratzte. Da erschrak er gewaltig, lief und wollte zur Hintertüre hinaus, aber der Hund, der da lag, sprang auf und biss ihn ins Bein, und als er über den Hof an dem Miste vorbeikam, gab ihm der Esel noch einen tüchtigen Schlag mit dem Hinterfuß; der Hahn aber, der vom Lärmen aus dem Schlaf geweckt und munter geworden war, rief vom Balken herab: „Kikeriki!” Da lief der Räuber, was er konnte, zu seinem Hauptmann zurück und sprach: „Ach, in dem Haus sitzt eine gräuliche Hexe, die hat mich angehaucht und mit ihren langen Fingern mir das Gesicht zerkratzt. Und vor der Tür steht ein Mann mit einem Messer, der hat mich ins Bein gestochen. Und auf dem Hof liegt ein schwarzes Ungetüm, das hat mit einer Holzkeule auf mich losgeschlagen. Und oben auf dem Dache, da sitzt der Richter, der rief: ‚Bringt mir den Schelm her!’ Da machte ich, dass ich fortkam.” Von nun an getrauten sich die Räuber nicht weiter in das Haus, den vier Bremer Musikanten gefiel es aber so wohl darin, dass sie nicht wieder heraus wollten.

Bis bald!

Niedersachsen

Halli Hallo !

Nadszedł kolejny tydzień naszych „spotkań” przy artykule. Mam nadzieję, że tak jak ja czekacie na te czwarteczki 😀 Przed nami kolejny Bundesland, tak nawiasem mówiąc, mój ulubiony. Jak czytaliście pierwszy artykuł, to wiecie, że Hannover to moje ulubione niemieckie miasto, do którego mam ogromny sentyment, a Hannover to stolica naszego kolejnego Landu, jakim jest Niedersachsen.
Sami za chwilę się przekonacie, jak bardzo warty odwiedzin jest to Land i jaką niespodziankę przygotowałam dla Was na koniec tego artykułu (Am Ende des Artikels wartet auf euch eine kurze Resümee. Natürlich auf Deutsch! :D). Gotowi? To życzę udanej lektury 🙂

Jak zwykle musimy zacząć od minimalnego wprowadzenia w historię. Niedersachsen, podobnie jak die Freie Hansestadt Hamburg po II. Wojnie Światowej należał do strefy okupacyjnej Wielkiej Brytanii, a w 1949 roku stał się już pełnoprawną częścią Bundesrepublik Deutschland. Jako, że Niedersachsen jest drugim co do wielkości niemieckim Landem i pobija niemiecki rekord graniczenia z Bundeslandami (w ciekawostkach dowiecie się z jakimi) bardzo dobrze się rozwija i kwitną tam przemysł, usługi i handel. W Wolfsburgu, które jest miastem znajdującym się w Niedersachsen znajduje się główna siedziba VW (myślę, że skrót ten jest Wam bardzo dobrze znany i oczka aż Wam się teraz zaświeciły :D). Oprócz tego w Niedersachsen żyje bardzo wielu naukowców, którzy mają świetne warunki do pracy nad swoimi badaniami. Tym samym w stolicy, czyli w Hannoverze, znajduje się MHH (Medizinische Hochschule Hannover), jest to Klinika z Akademią Medyczną w jednym. To ogromny kompleks, który już od 1961 kształci młodych lekarzy, jest pracodawcą dla fachowców i leczy nie tylko niemieckich pacjentów.

Zanim przejdziemy do miejsc, które warto odwiedzić w Niedersachsen, muszę wspomnieć Wam o dwóch ważnych osobistościach, które w tym obszarze przyszły na świat. Pierwszą z nich jest Wilhelm Busch, autor historii obrazkowej Max und Moritz składającej się z siedmiu rozdziałów. Pięć pierwszych rozdziałów opisuje żarty tych dwóch gagatków, które są nie do końca przyjemne, szósty rozdział opisuje ich niepowodzenie, a siódmy ich śmierć. Książka, pomimo, że ma tragiczne zakończenie, utrzymuje się w typowo sarkastyczno- parodiującym nastroju, typowym dla Buscha. Dla ciekawych link pod którym znajdziecie film dla dzieci właśnie o nich https://www.youtube.com/watch?v=6vmDIqH-_60.

Kolejnym sławnym jest Werner von Siemens. Nazwisko na pewno kojarzy się Wam z elektroniką i macie bardzo dobre skojarzenia. Jest to Pan, który skonstruował kolej elektryczną oraz windę.
Zanim przejdziemy do atrakcji, które czają się w całym Bundeslandzie, warto skupić się na czterech miejscach w stolicy, które warto odwiedzić i w których miałam okazję zawitać:
1. Die Herrenhäuser Gärten – jeśli kochacie spacery pośród pięknej zieleni i kwiatów, a także niebanalnych kompozycji, to jest to miejsce dla Was. Ogród ten należy do jednych z najbardziej cenionych w kategorii ogrodów barokowych.


2. Zoo Hannover – super nowoczesne miejsce , ze świetnymi pokazami z udziałem zwierząt dla dużego i małego, a także z wieloma gatunkami zwierząt. Będąc tam, na pewno nie pożałujecie, że zdecydowaliście się pójść właśnie do tego Zoo.


3. Maschsee – jest to jezioro o powierzchni ok. 0,8 km2. Zostało ono utworzone w latach 1934-1936. Do dziś cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów. Jest to idealne miejsce do rekreacji, ponieważ wokół jeziora znajdują się ścieżki spacerowe i rowerowe, a także kawiarenki i różne stoiska ze słodkościami.


4. Das Neue Rathaus Hannover – jest to siedziba tamtejszej władzy, którą możemy zwiedzić. Naprawdę warto zobaczyć wnętrze tej wyjątkowej budowli. Jedna ze ścian ratusza znajduje się przy Maschteich, małym jeziorku, które od Maschsee jest oddzielone mostkiem i które zostało stworzone na potrzeby stworzenia odpowiedniego nastroju przy ratuszu.


Miejsca, które warto odwiedzić w Hannoverze już znacie, teraz czas na Land. Ja wybrałam takie TOP 4 miejsc wartych zobaczenia:
1. Wilhelmshaven – jest to miasto położone nad zatoką, która przynależy do Morza Północnego. Znajduje się tam Muzeum Marynistyczne oraz olbrzymie Akwarium, w którym można podziwiać okazy ryb.


2.  Schloss Oldenburg – zamek w Oldenburgu, to idealne miejsce dla ludzi, którzy interesują się sztuką. Znajduje się tam muzeum sztuki, które trafi w gusta nawet najbardziej wybrednych odbiorców.


3. TOTALNYM HITEM jest Serengeti Park. Kto z nas nie marzył, aby udać się w wycieczkę po Safari i móc obserwować zwierzęta z bliska?! TO miejsce właśnie nam to umożliwia. Możemy wjechać tam naszym własnym samochodem (osoby, które są wrażliwe na punkcie swojego samochodu, lepiej niech się na to nie decydują :D) lub grupowo wejść do ich auta, które przypomina to z filmów przyrodniczych. Wycieczka ta zostawi w Waszym sercu ślad na całe życie. Przejeżdżacie obok tygrysów, lwów, nosorożców, małpy skaczą po Waszym aucie, możecie zrobić postój i nakarmić słonie. Sama byłam w tym parku dwa razy i na pewno się jeszcze tam wybiorę, POLECAM !


4. Heide Park- jeśli lubicie karuzele i adrenalinę, to to miejsce jest stworzone właśnie dla Was. Maskotką przewodnią tego miejsca, jest przyjazny misio, który już od początku zaprasza nas do zabawy. Również byłam i również polecam !

Teraz czas na kilka ciekawostek :
1. Niedersachsen graniczy z 8 Bundeslandami : Die Freie Hansestadt Hamburg, Schleswig- Holstein, Mecklenburg- Vorpommern, Brandenburg, Sachsen- Anhalt, Thüringen, Hessen, Nordhein-Westfalen.
2. Flaga tego Landu, jest jak flaga Niemiec, a herb przedstawia białego konia na czerwonym tle.


3. Jest to drugi co do wielkości niemiecki Bundesland.
4. Drużyna piłkarska z Hannoveru, to „Hannover 96”.


Kochani to wszystko na dziś ! Jak zwykle zapraszam Was na mojego FPhttps://web.facebook.com/AllesKlarBlog/ i za tydzień na bloga. Oprócz tego w tym tygodniu dostaniecie nie tylko słowniczek, ale również krótkie streszczenie po niemiecku (Hurrrrrrrra 😀 )!

Niedersachsen– Dolna Saksonia
Rathaus (das)– ratusz
Schloss (das) – zamek
białego konia – tu: das Sachsenross

Der Artikel erzählt über das Bundesland Niedersachsen. Wir können ein paar Sätze über die Geschichte des Bundeslandes lesen. In der Nähe von Hannover (Hauptstadt von Niedersachsen)wurden zwei berühmte Personen geboren. Wilhelm Busch, der Autor von ´Max und Moritz´ und Werner von Siemens, der Erforscher von einem elektrischen Aufzug und einer elektronischen Eisenbahn. Im Niedersachsen kann man viele interessante Plätze besuchen und Sehenswürdigkeiten sehen. Wer Gärten mag, muss sich auf den Weg zu Herrenhäuser Gärten machen. Wenn man sich entspannen möchte, kann einen Spaziergang rundherum des Maschsees machen. In diesem Bundesland warten auf uns auch andere Freizeitmöglichkeiten. Serengeti Park kann uns sehr viel anbieten. Wir können verschiedene Tiere sehen und fühlen sich genauso, wie an einer Reise durch Safari. Heide Park ist ein Park, in dem man viele Karusselle besuchen kann. Außerdem Niedersachsen als Bundesland grenzt mit 8! Bundesländern: Die Freie Hansestadt Hamburg, Schleswig- Holstein, Mecklenburg- Vorpommern, Brandenburg, Sachsen- Anhalt, Thüringen, Hessen, Nordhein-Westfalen. Dieses Bundesland ist auch die zweite größte Bundesland Deutschlands. Die Landesflagge Niedersachsens besteht, wie die von Deutschland, aus drei Streifen, mit den Farben Schwarz, Rot und Gold. Das Wappen zeigt ein weißes Sachsenross, das ein Symbol dieses Gebietes ist. Das ist eine kurze Resümee meines Artikels, ich wünsche Euch eine schöne Lektüre :).

Bis bald !

Die Freie Hansestadt Hamburg

Halli Hallo !

Minął kolejny tydzień, a więc czas na to, aby zarzucić Wam nowiuśki, jeszcze ciepły artykuł o kolejnym niemieckim Landzie 🙂

Dzisiaj przed Wami staje w całej okazałości Die Freie Hansestadt Hamburg, czyli Land, który jest Bundeslandem i stolicą Bundeslandu w jednym.

Jak zwykle musimy rozpocząć od krótkiego wprowadzenia w historię 😉
Hamburg powstał już na początku 9. wieku, ale wtedy nie było mowy o Hamburgu, tylko o „Hammaburgu”. Było to miasto, które bardzo szybko się rozwijało i rosło w siłę, stając się potęgą handlu. Po II. Wojnie Światowej Hamburg znajdował się w strefie okupacyjnej Wielkiej Brytanii, a w 1949 roku stał się Bundeslandem Niemiec. Hamburg ma bardzo dobrze rozwiniętą gospodarkę, szczególnie w obszarze produkcji statków, pomimo, iż nie ma bezpośredniego dostępu do morza, od którego jest oddzielony ok. 100km, żeglugi powietrznej oraz elektrotechniki.

Wybierając się do Hamburga, jest kilka rzeczy, które musimy zobaczyć. Wartym odwiedzin jest Tierpark Hagenbeck. Jest to ogród zoologiczno- botaniczny, w którym możemy zobaczyć zwierzęta i rośliny z całego świata.

Jak już opadną Wam emocje po spotkaniu z wyjątkowymi zwierzętami, powinniście się wybrać na rejs po kanale żeglownym w Speicherstadt (jest to obszar w Hamburgu, który położony jest w okolicach portu). Dobra zabawa i niezapomniana wycieczka gwarantowana!

Oczywiście nie mogłabym zostawić Was bez kilku ciekawostek 😉 Oto one:
1. Pomimo, że powierzchnia tego Landu to jedynie 755km2, mieszka w nim najwięcej milionerów. W żadnym innym Landzie, czy też mieście nie spotkamy ich aż tylu, co w Hamburgu.
2. Johannes Brahms, słynny kompozytor i pianista urodził się właśnie w Hamburgu.
3. Hamburg nazywany jest miastem mostów. Takiej ilości nie znajdziemy już nigdzie w Niemczech.
4. Przez Hamburg przepływa rzeka Łaba.
5. Miasto to nazywane też jest często miastem musicali, ze względu na dużą ilość teatrów.
6. Będąc w Hamburgu nie możemy nie odwiedzić Fischmarktu, czyli miejsca, w którym sprzedawane są świeżo złowione rybki.

7. Przysmakiem Hamburga jest tzw. „Aalsuppe” i wbrew pozorom nie składa się przede wszystkim z węgorza, ale z warzyw, ziół i kluseczek. Jej nazwa wzięła się od słowa aalens, obecnie: alles– wszystko – wszystko co potrzebne nam do tego, abyśmy czuli się najedzeni 😀

I tak oto artykuł o drugim Landzie dobiega końca. Za kolejne 7 dni „czytamy się” znowu 😉 A teraz zostawiam Was z lekturą w spokoju i krótkim słowniczkiem i jak zwykle zapraszam Was na FP https://www.facebook.com/AllesKlarBlog/

Bis Bald !

Die Freie Hansestadt Hamburg– wolne hanzeatyckie miasto Hamburg
II. Wojna Światowa– der Zweite Weltkrieg
strefie okupacyjnej– die Besatzungszone
produkcji statków– der Schiffsbau
żeglugi powietrznej– die Luftfahrt
elektrotechniki– die Elektrotechnik
kanale żeglownym– das Fleet
most– die Brücke
Łaba– die Elbe